Link 17.12.2007 :: 20:47 Komentuj (3)
Juz prawie swieta. Snieg za oknem, mroz, choinki i lampki wszedzie... szkoda tylko, ze nie ma Mikolaja i Boze Narodzenia, ale jestem w Moskwie. Jako jedyna mam swieta i dni wolne od pracy. Wykorzystam je maksymalnie i rowniez Nowy Rok spedze we Wro.



Tymczasem, mimo wygranych wyborow prezydent/premier/lider/wodka pozdrawia narod z licznych billboardow (ktore jednak troche poznikaly po wyborach):


Ja bylam na bardzo interesujacej wystawie "zywych" obrazow Roberta Wilsona. Jego prace polegaja na filmowaniu przez kilka godzin obiektu, ktory wykonuje bardzo delikatne ruchy, tworzac zludzenie ruchomych/nieruchomyc obrazow. Trudno to w prostych slowach wyjasnic. Moim ulubionym "obrazem" byl Robert Downey Jr, jako kopia "Lekcji anatomi". Robert wlasciwie tylko oddychal i czasem lekko otwieral oczy.



Bylam rowniez na targach filmowych w Hotelu Kosmos, przed ktorym nie wiedziec dlaczego, stoi gigantyczna statua Charles DeGaulle. Co ma francuz do kosmosu i to w Moskwie... kolejna zagadka CCCP. Tylko wrodzona skormosc
nie pozwala mi napisac, jak byla reakcja na kilka scen ktore pokazalismy przed 1000 osobowym tlumem dystrybutorow i wlascicieli kin. Oby tak samo bylo po premierze... Ta glowa w prawym dolnym rogu kadru to rezyser



W chwilach wolnych (ktorych ostatnio naprawde nie mialam) biore lekcje gry na prekusji. Zawsze chcialam grac i po dluzszym epizodzie z bebnami 9 lat temu, nic w tym kierunku nie robilam. Az sie zmobiblizowalam napisalam do nauczyciela i teraz sobie chodze na prywatne lekcje. Zawsze to jakies nowe wyzwanie...




Link 21.12.2007 :: 10:58 Komentuj (6)
Z okazji swiat chce wszystkim zyczyc przedewszystkim duzo zdrowia i chociaz odrobiny szczescia. Strasznie oklepany frazes - zal go powtarzac, ale jesli myslec dlugo to chyba wlasnie bez tych dwoch rzeczy czlowiekowi potrzeba najbardziej. W takim razie zdrowie, szczecia... pysznych pierogow, zup, ciast i duzej choinki. Pod choinka oczywiscie prezentow, a z prezentami milosci.



Z zyczeniami wklejam piosenke, ktora ze wzgledu na obecnosc fenomenalnego Bill Nighy, zawsze mi poprawia humor. Pochodzi z bardzo swiateczno-milosnego filmu "Love Actually" i nawet bohater Billy Mack o niej mowi "you know as well as I do the record's crap".
Enjoy:







O MNIE

ZOSTAW ŚLAD
[Księga gości]


KATEGORIE
New York(4)
Wroclaw(4)
Los Angeles(12)
Moscow(29)


ARCHIWUM
2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik


LINKI
The Memories of Rooms
AgMac\'s Party


Design by
McKarla



My status


Ratujmy Darfur!



Najlepsze Blogi