Ok. Wyprawa w Brest dobiegla konca. Jestem w miejskiej metropoli Moskwy i musze sie odnalezc z zwykly zyciu. Ostatnie 2,5 m-c byly troche jak  mlodziezowy oboz wakacyjny, troche jak oboz przetrwania a po wszystkim trudno wrocic do codziennych problemow. Teraz czeka nas bardzo przyspeszony proces postprodukcji i juz nie moge sie doczekac zeby zobaczyc gotowy film... Poki co jeszcze kilka fotek z wakacji... :)



Name:

Komentarze:

30.10.2009, 13:31 :: 89.108.235.21
mckarla
A jakie przyjemne to bylo....:)))))

28.10.2009, 15:03 :: 87.105.189.82
pilnysluchacz
Fajna ta druga fota. Dziecko wojny...)
pzdr.