Od trzech tygodni jestem a froncie bialorsukim i tocze boj. Konkretnie wpadlam na projekt opowiadajacy o twierdzy Brzesc i jej obronie w 1941 roku. Jest duzo krwi,  wybuchow i ognia, ale nieprzerwanie toczymy walke (przysposobienie obronne przeszlam w liceum wiec nie ma problemu). Zdjecia zakoncza sie w polowie pazdziernika wiec, jeszcze troche czasu tu spedze.








Ja jestem w osobie montazysty i wszystko co jest krecone mam blyskawicznie sklejac. Nie jest latwo ale duet rezyserko-operatorki jest tak utalentowany, ze praca jest przyjemnoscia.



z lewej rezyser Aleksander Kott, a w srodku operator


Wszystkiego jest duzo: ekipa ok. 100 osob, statysci, dekoracje, kostiumy, rekwizyty.



Wierze, ze film bedzie udany. Premiera na rocznice zakonczenia wojny.


Name:

Komentarze:

07.09.2009, 01:31 :: 79.191.136.205
cz.
Wierzę, że będzie! Nie tylko udany, lecz także trafiny, jak wystąpienie Angeli Merkel w rocznicę wybuchu wojny! Udany i opłacony na tyle, by pozwolił sfinalizować autorski film "Pamięci pokoi"(?), który zapowiada się niezwykle obiecująco.